Jak mogą wyglądać natrętne myśli? Historia Pauliny

Historia Pauliny jest fikcyjna, ale bardzo prawdopodobna ponieważ wiele osób zmaga się z podobnymi trudnościami.


Paulina ma 27 lat, studiuje zaocznie i pracuje na recepcji. Od jakiegoś czasu towarzyszą jej niepokojące myśli – czasem irracjonalne, czasem przerażające. Boję się, że mogłabym kogoś skrzywdzić – mówi, choć nigdy nikomu nie zrobiła krzywdy. W jej głowie pojawiają się obrazy, które ją przerażają: potrącenie przechodnia, powiedzenie czegoś obraźliwego bliskiej osobie, utrata kontroli. Czasami pojawiają się też myśli, że chciałaby wbić długopis w dłoń gościowi hotelowemu. Jest dla niej bardzo przykre. Im bardziej stara się je odepchnąć, tym bardziej wracają. Paulina zaczęła chować wszystkie długopisy zaraz po przyjściu do pracy. Wielokrotnie upewnia się, że żaden ostro wyglądający przedmiot nie będzie w jej pobliżu. Nie rozmawia o tym z nikim, bo boi się, że zostanie uznana za „nienormalną”. Próbuje wszystko kontrolować – unika ostrych przedmiotów.


Natrętne, niechciane myśli to objaw zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD). Wcale nie oznaczają, że ktoś chce zrobić coś złego – przeciwnie, pojawiają się u osób bardzo wrażliwych i odpowiedzialnych.

Paulina rozpoczęła terapię poznawczo-behawioralną (CBT), gdzie nauczyła się rozumieć, jak działa OCD i jak przerywać błędne koło myśli i rytuałów. Zaczęła odzyskiwać spokój i pewność siebie.


Jeśli doświadczasz podobnych trudności – nie musisz mierzyć się z nimi samodzielnie. Terapia CBT może pomóc – skontaktuj się i Umów wizytę